piątek, 3 sierpnia 2012

L01 i L02

Po niestety dość długim czasie wstawiam 2 pary leginsów:

obie pary w rozmiarze S po 113 zł
kto pierwszy ten lepszy! pisz na mail.do.zu@gmail.com w tytule napisz L01 albo L02, w wiadomości imie i nazwisko, dogadamy sie w sprawie dostarczenia towaru i zapłaty na priv.

poniedziałek, 2 lipca 2012

Grill ;)

Zrobilam dzisiaj PRZEPYSZNEGO kurczaka i ZAJEBISTĄ karkówke ;)

kurczak cytrynowy:
mieszamy musztarde delikatesowa z sokiem z cytryny (nie za duzo), zestem z cytryny, oliwa z oliwek i czosnkiem (duzy zabek czosnku rozcieramy z solą na paste), dodajemy troche soli, rozmaryn i bazylie (najlepiej swieze, ale moga byc suszone). Do tego wrzucamy kurczaka i wstawiamy do lodówki na mniej niż godzine.

karkówka słodko-ostra:
bierzemy odrobine sosu słodkiego chilli, ostra papryke w proszku (mozemy sypnac tak od serca :) ), duzo sosu sojewego, miód i 2 łyzeczki kechupu, pokrojony zabek czosnku, mieszemy, karkówa i tez godzinka minimum w lodówce ;)

oczywiscie nie podam Wam proporcji, bo wszystko robie 'na oko'
SMACZNEGO! :*

na zdjeciu jeszcze reszta pieczarek z serem lazur i brie ;)

sobota, 26 maja 2012

M33 - początek jest bliski!

Już prawie skończyłam pierwsze kosmosy dla was :) Myślę ze wrzucę je dzisiaj wieczorem, albo jutro do 15 :)
Będą to 3 pary leginów w rozmiarze S każda para zupełnie inna. JARAJCIE SIĘ BARDZIEJ!

środa, 23 maja 2012

M33

Już niedługo, już za momencik... będziecie mogli mieć galaktykę na wyciągnięcie ręki! Ubranka będę wstawiała na blogaska i na zasadzie: kto pierwszy ten lepszy. Czyli od momentu wyświetlenia posta rzeczy będą mogły kupić osoby, które pierwsze napiszą na mojego maila w tytule podając kod (który będzie wyświetlony pod ubraniami).
Pamiętajcie, że każda sztuka jest ręcznie malowana, a więc niepowtarzalna i całkowicie oryginalna. Malunki się nie spierają. Na razie nie będę robiła rzeczy na zamówienie, zobaczę czy spodoba wam sie to co robie i czy będziecie chcieli nosić coś takiego, albo przynajmniej mieć :)
Na zachętę wrzucam moją, prywatną bluzkę w trójkąty:

JARAJCIE SIĘ!

niedziela, 13 maja 2012

Kapkejki ♥

Wczoraj zrobiłam cupcakes z jagodami i kremem budyniowym. Trochę średnio mi wyszły, bo mam zjebany piekarnik i się rozgrzewa tylko do 150*C... ale i tak są smaczne :)

To jest przepis na ok 40 małych babeczek:
• 4 szklanki mąki
• 1 szklanka oleju
• 360 g jogurtu greckiego (czyli 2 małe opakowania, mogą być 2 szklanki mleka, albo zwykłego jogurtu)
• 2 płaskie łyżki proszku do pieczenia
• 2 duże jajka (albo 3 małe)
• mnw. pół szklanki cukru
• 3 garści mrożonych jagód
• szczypta soli

KREM:
• niecała szklanka mleka
• pół opakowania budyniu śmietankowego, albo waniliowego (nie wiem ile dokładnie wzięłam bo sypałam na oko)
• twarożek drobno mielony
• cukier
• cukier waniliowy

Jajka, olej i jogurt wkładamy do jednej miski, mieszamy. Dodajemy szklankę mąki (PRZESIEWAMY PRZEZ SITKO!) i mieszamy. Stopniowo dodajemy resztę mąki, proszek do pieczenia, cukier i sól. Jagody wyjmujemy na sitko i przelewamy cieplejszą wodą, odkładamy żeby trochę odciekły i dodajemy do masy. (ja zawsze muffinki mieszam ręcznie)

Mleko podgrzewamy, ja to zrobiłam w mikrofali. Dodajemy budyń w proszku i mieszamy (budyniu musi być tyle, żeby mleko się zagęściło ale nie stało się budyniem, sypcie, aż będzie dobrze) najlepiej to zrobić w misce. Jak trochę to ostygnie to dodajemy twarożek i miksujemy. Ma wyjść aksamitna masa, nie za rzadka i nie za gęsta (twarożku też nie wiem ile dałam, ok. 5 łyżek chyba) dosypujemy cukier waniliowy i zwykły cukier do smaku. Miksujemy.

Do małych foremek wkładamy łyżkę masy na ciasteczka, łyżkę kremu i przykrywamy masą ciasteczkową. Jeżeli macie silikonowe foremki to nie musicie ich niczym smarować, bądź wykładać, jeżeli nie, to przydały by się papiloty na cupcake'i. Postarajcie się wyrównać w miarę te wszystkie warstwy, żeby ładnie urosły. Wstawiamy foremki do pieca nagrzanego do 200 - 220 *C i mają tam siedzieć póki nie wyrosną i lekko nie zbrązowieją na górze (ok. 10-15 min.).

LUKIER:
Lukier zrobiłam z przepisu kotlet.tv, czy czegoś równie wytwornego...

• 125 g miękkiego masła
• 400g cukru pudru
• 2 łyżki cukry waniliowego
• 4-5 łyżek mleka

Masło wrzucamy do miski, wsypujemy trochę cukru i mieszamy na niskich obrotach, dodajemy resztę cukru i trochę mleka, mieszamy i tak do końca. Nie musicie dodawać całego mleka. Lukier musi być kremowy i nie wodnisty. Masę wkładamy do rękawa cukierniczego i OSTYGNIĘTE ciasteczka dekorujemy. Można je posypać jakiś kolorowymi perełkami czy czym tam sobie chcecie. Jeżeli chcecie barwić lukier to zróbcie to na sam koniec miksowania! Ozdobione ciasteczka wkładamy do lodówki!



SMACZNEGO!

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

na orzeźwienie

Gdy tak sobie siedziałam i myślałam o prezentacji maturalnej to przyszła mi chęć na lemoniadkę... Bardzo szybkie i łatwe do przygotowania:

3 łyżeczki cukru, 1/3 szklanki lody, woda lekko gazowana, 2 listki bazylii, 1 cytryna.
Do szklanki wsypujemy cukier i zalewamy odrobiną wrzątku, mieszamy zeby się rozpuścił. Wrzucamy bazylię i gnieciemy, wlewamy sok z cytryny, dodajemy lod i wodę, mieszamy i gotowe! bardzo smaczne i fajne w smaku!

jeszcze mam inny przepis, tez bardzo bardzo fajny, ale z tym jest odrobine wiecej roboty:
1/2 pomaranczy, 1/2 grejpfruta, 1 limonka, 1 cytryna, odrobina syropu cukrowego, zimna woda.
cytrusy kroimy na kawałki takiej samaej wielkości, wrzucamy do dużej szklanki, wlewamy syrop i zalewamy wodą. Woda musi byc naprawde bardzo bardzo zimna :)

można też zwyczajnie napić się zimnego piwa :D !

czwartek, 26 kwietnia 2012

Jutro koncze szkole i mi strasznie smutno, od 2h leze na wyrku i mysle o tym ze niedlugo bede starym kapciem. jest fajnie




kosmiczny Jezusek


i Jezusek